Zakup mieszkania, a oszczędzanie

Jeśli w Twojej głowie zaczęła kiełkować myśl o zakupie mieszkania, to prawdopodobnie następne myśli to: czas na oszczędzanie. Powoli uświadamiasz sobie, że w niektórych przypadkach trzeba będzie zacisnąć pasa, a czasem czegoś sobie odmówić. Skończą się drogie wakacje i spontaniczne wydatki. Nastąpi era oszczędzania… A może wręcz przeciwnie, nic się nie zmieni? Jakie są Twoje doświadczenia?

Zdaję sobie sprawę, że odpowiedź na to pytanie zależy od Twojej świadomości i sytuacji finansowej. Duże znaczenie będą miały również czynniki związane z Twoim statusem i planami. Łatwość podjęcia decyzji o zakupie mieszkania zależy m.in. od tego ile zarabiacie. Ważne jest również to, ile macie odłożonych pieniędzy lub ile jesteście w stanie odłożyć. Wasza codzienność może również być podyktowana kupnem mieszkania na kredyt i wieloma innymi indywidualnymi sytuacjami.

Oszczędzanie to strata czasu?

Dla części osób, OSZCZĘDZANIE jest słowem nacechowanym negatywnie. Zwłaszcza dla tych, których aktualne na wszystko stać i nie widzą potrzeby odkładania pieniędzy. Szkoda im czasu na analizowanie swoich wydatków i odmawianie sobie wielu rzeczy… Jednak z własnego doświadczenia wiem, że płacąc za “ten sam” produkt o 50% więcej, można poczuć się lekko oszukanym. Taka sytuacja budzi już w nas zupełnie inne odczucia… Stajemy się bardziej aktywnymi zarządcami swoich wydatków :).

Główną przyczyną różnicy cen jest kwestia miejsca, w którym kupujemy. Wpływ ma na to również ilość i dostępność towarów, a czasem marka. Z moich doświadczeń wynika, że lokalne marki są zazwyczaj tańsze od tych znanych ogólnopolskich/ogólnoświatowych marek. No może poza alkoholem 🙂 Dodatkowo kupując ten produkt, wspomagamy polskich przedsiębiorców. Bardzo często kupując artykuły w dużych supermarketach, nie mamy świadomości z jakiego państwa pochodzi jego producent. Z przyzwyczajenia sięgamy po to co głośno rozreklamowane, jak chociażby jogurty DANONE z małym stworkiem. Osobiście lubię produkty tej marki, ale płacąc taniej za zbliżony towar mogę wesprzeć polskich producentów.

Aby sprawdzić pochodzenie różnych produktów, polecam aplikację POLSKIE MARKI. Jest ona dostępna w Google Play zarówno w wersji na Androida jak i IOS’a.

Oszczędzanie to styl życia

Co Ty na to, aby słowo OSZCZĘDZANIE zamienić na STYL ŻYCIA? Styl życia, który charakteryzuje się świadomymi wyborami w każdym aspekcie egzystowania. Sposób funkcjonowania, w którym spełniasz swoje pozornie nieosiągalne marzenia. Dodatkowo uwalniasz się od cudzych wpływów, np. decyzji państwowych dot. ZUS. Styl życia, w którym spokojnie i świadomie decydujesz o tym, gdzie trafią Twoje pieniądze. Sam wybierzesz miejsce, w którym ulokowanie pieniędzy przyniesie najlepszy efekt i da możliwość spełniania nowych marzeń.

Jeśli o pieniądzach mówimy w kontekście naszych marzeń, wolności i efektywności, to zmieniają one perspektywę. Emocjonalnie zyskują na wartości. Wiadomo, że spełniając marzenia, rośnie apetyt na nowe doświadczenia. Raczej nigdy nie powiemy że mamy ich za dużo, bo lista naszych marzeń nigdy się nie skończy … 🙂

Oszczędzanie – od czego zacząć?

Od MARZEŃ!

Koniecznie wypisz na kartce listę swoich marzeń, aby wzbudzić w sobie motywację. Działania, które będziesz podejmował czasem mogą wymagać wysiłku. Będzie on mniejszy bądź większy, w zależności od Twojej sytuacji. Jedno jest pewne, jeśli masz do czego dążyć, jesteś w stanie zrobić więcej. Widoczność celu i możliwość jego osiągnięcia, zawsze wyzwala dodatkowe siły. Co więcej, im więcej czytasz i zbierasz informacji o wybranym marzeniu, tym szybciej chcesz je osiągnąć! 🙂

Możesz pomyśleć: “nie musiałbym robić sobie tyle zachodu, gdybym miał dużo pieniędzy. Z jednej strony tak. Zauważ jednak, że część osób określanych mianem bogatych, wcale się z tym tak bardzo nie obnosi, a niektórym samo posiadanie pieniędzy nie sprawia przyjemności. Nie bez powodu się mówi: “Pieniądze, szczęścia nie dają”. Oni mają swój STYL ŻYCIA, który ich satysfakcjonuje i pieniądze nie są tu głównym źródłem szczęścia. Każdy ma inne marzenia. Jedne są bardziej konsumpcyjne, inne bardziej inwestycyjne. Najważniejsze, aby były Twoje!

Jeśli Twoim marzeniem jest zakup mieszkania, to zrobimy wszystko aby Ci w tym pomóc!

Oszczędzanie – działanie

Wszystkim planującym zmianę stylu życia, polecam książkę Michała Szafrańskiego: “Finansowy Ninja!” Przyznam, że dla mnie jest ona inspirującym poradnikiem, z masą przykładów na oszczędzanie. Każdy znajdzie w niej coś dla siebie!

Michał pokazuje wiele form oszczędzania, które sam stosuje w swoim życiu. Muszę przyznać, że czytając książkę, na bieżąco chciałam je wprowadzać w życie. Ale właśnie… to są jego sposoby, a nie moje! Co więcej, wprowadzane równocześnie – dały efekt zmęczenia i zrozumiałam, że to nie dla mnie…
W książce Michała Szafrańskiego, znajdziecie również wiele odnośników do jego bloga “jakoszczedzacpieniadze.pl”. Zobaczycie tam analizę konkretnych przykładów z życia. Na przykład: jak oszczędzać przy zakupie samochodu, podczas zakupów i innych codziennych sytuacji. Jego analizy z pewnością zaskoczą Cię nie raz!

Po kilku dniach, postanowiłam jednak czerpać z ogromu inspiracji zapisanych w książce. Zrobiłam selekcję i wybrałam te, które najlepiej do mnie pasują i będą mnie motywowały.Tym razem z większym spokojem podejdę do Jego porad 🙂

Małe oszczędności – duża wartość

Jedną z sugestii, do której postanowiłam się zastosować, jest picie wody z kranu. Sama przyznaję, że zawsze się przed tym wzbraniałam. Niby miasto mówi, że woda jest zdatna do picia, ale nigdy mnie to nie przekonywało. W głowie zawsze blokował mnie jeden, powtarzany przez wszystkich mit: “Woda jest czysta, ale zanieczyszczają ją rury, którymi woda jest doprowadzana”. Postanowiłam jednak poszukać więcej informacji na ten temat.
Byłam pewna, że woda zawsze jest badana bezpośrednio u źródła i nie jest wpuszczana w obieg “tych starych rur”. Ze znalezionych informacji dowiedziałam się, że badania wody przeprowadzane są co miesiąc, w różnych miejscach miasta. Przytoczony przeze mnie wcześniej argument, został zatem ostatecznie obalony :).

Dałam sobie miesiąc próbny, żeby sprawdzić czy mój organizm jakoś na to zareaguje… Nie zauważyłam żadnej różnicy… A skoro nie ma różnicy, to po co przepłacać :p

Zmieniłam swój styl życia i przekonałam się do picia wody z kranu. Dało mi to jednak znacznie więcej niż tylko oszczędność!

A mianowicie:

  • Zyskałam motywację do badania opinii innych i wyrabiania swojej własnej
  • Mam poczucie, że władza w Otwocku w kontekście wody (a po części również naszych budżetów) dba o mieszkańców. Dla mnie, jako nowej mieszkanki tego miasta, takie podejście buduje moje przywiązanie do miasta
  • Zrobiłam krok ku ekologii – ilość plastikowych butelek ograniczam do minimum
  • Po miesiącu, książkę Michała z ogromem dodatkowej wiedzy otrzymałam w prezencie :)! W dwuosobowym gospodarstwie domowym na wodę wydawaliśmy przez tydzień 18 zł, co miesięcznie daje 72 zł 🙂

To tylko jeden z wielu przykładów. Jestem przekonana, że jeśli którąś z porad Michała dopasujecie do swojego stylu życia, to w prezencie otrzymacie dużo większą wartość! Dlatego jeszcze raz polecam Jego książkę: Finansowy Ninja.

Zakup mieszkania, a oszczędzanie

Na sam koniec wracam do tytułowego zagadnienia. Jak sami widzicie, zakup mieszkania niekoniecznie musi wiązać się z oszczędzaniem. Nawet jeśli podejmujesz decyzję o wzięciu kredytu. Możecie tak ustawić wcześniej swoje priorytety aby móc określić ten stan jako swój tryb życia. Tylko najpierw trzeba go wypracować, poznać siebie i swoje potrzeby 🙂 Małe decyzje w perspektywie skali są odczuwalne i dają większą motywację do działania. Dlatego, im wcześniej zaczniesz interesować się tym tematem tym lepiej :).

Powodzenia!

 

Zobacz również:

Dlaczego się boimy zakupu mieszkania?

Kredyt hipoteczny – na jakie mieszkanie Cię stać?

Udostępnij: